Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member General Digital Photographer szave120/Male/Poland Recent Activity Deviant for 2 Years
Needs Premium Membership
Statistics 120 Deviations
574 Comments
8,193 Pageviews

21.11.2009

Sat Nov 21, 2009, 12:30 PM
Już jakiś czas temu chwilowo zatrzymałem się nad Journal History - jakoś zadziałało, trochę nawet 'ucisło', gdzieś, w coś, wewnątrz mnie. Ale przeszedłem obok. Nie żeby było w tym coś nie tak - wszystko we mnie uregulowane i uporządkowane. Ale chyba dzisiaj sobie zdałem sprawę, że czasami fajnie jest wrócić. Tak po prostu..bo przecież lubiłem pisać, wyrzucać tutaj wszystkie moje smutki i radości. Dzisiaj z prostej chęci chwilowej ucieczki od Mikrobiologii - wymyśliłem że zmienię klienta obsługi poczty - od tak, wszystko byle się nie uczyć. I w nowym programie, zacząłem otrzymywać wszystkie maile ze skrzynki odbiorczej począwszy od tych sprzed 4-5 lat, do dzisiaj - wszystkie, jeszcze jeden raz.
I jeszcze raz jeden przeczytałem te najważniejsze. I jeszcze raz jeden chciałem wrócić za każdym razem do wszystkiego z czym wiązał się dany okres, czas, miejsce, sytuacja, przede wszystkim Osoba, i ja sam.
Bo przecież całe moje życie, powiedzmy sobie szczerze - wszystkie te lata szkoły średniej przesiąknięte emocjami, uczuciami, krążyły i fruwały sobie wciąż i wciąż jedynie wokół dwóch osób. Z różną częstotliwością, z różnym nasileniem, przeważnie z ogromnymi przeszkodami jakie stwarzałem ja sam. Stwarzałem swoim zamknięciem na tą drugą osobę, stwarzałem swoją pychą i swoją niedojrzałością. Wydawałoby się, że nie umiałem słuchać, że nie umiałem pozwolić mieć własnego zdania, że zawsze wiedziałem lepiej? A przecież nie było tak. Po prostu tak cholernie się bałem. Stłamszony poprzez środowisko, nacisk otoczenia, MUS bycia na topie, bycia na luzie, na czasie? bycia takim jak wszyscy. A ostatecznie przerażony. Przerażony możliwością ujawnienia tego że nie jestem jak inni. Nie tak piękny,nie tak mądry, nie prosty i oczywisty, nie przejrzysty..choć szczery. Ale przede wszystkim przerażony drugą osobą na której może mi zależeć.
Błędów dzisiaj można doszukać się w przeszłości. Może bardziej przyczyn nie błędów, choć zmiana słowa wiele nie zmienia. Nikotyna i alkohol, 'zabawa' tak jak chcą kumple nie ja. Słownictwo i powierzchowność tak jak chcą Kumple, nie Ja. Trawka - bo oni mówią, że taki odjazd..czemu nie miałbym mieć Ja? Rzeczywistość wprost genialna, dopóki nastolatek nie konfrontuje się z Życiem - które nie okazuje się tą Rzeczywistością w której żył.
I dopiero uczy się czuć, o uczuciach rozmawiać, uczucie dać- nauczy się dopiero znacznie później..
Można by mówić tutaj o kataklizmie osobowym, gdyby nie to że pod spodem tego wszystkiego, On wciąż szukał Boga. Szukał Miłości.
I znajduje Boga. Znajduje w miłości, w jednej osobie - by nieumiejętnością dawania uczuć nie dość że zniszczyć zaufanie, to zgubić ślad.. Więc szuka miłości Tylko w osobie, by nieumiejętnością wyrażania uczuć i swojego Ja, zniszczyć obraz samego siebie. w oczach Jej.

Dzisiaj wciąż, w kontekście tamtych dni można wskazać ogromny negatyw tych wszystkich wydarzeń. Ale Dziś, wiem że ten negatyw był jedynie Chwilowy - chwilowy w bardzo dużej metaforze czasowej, ale chwilowy.
Bo ukształtował człowieka. I kształtuje Osobę inną niż wszystkie, osobę - mam nadzieję - przede wszystkim dla wszystkich. Bo człowiek znalazł Boga i pomimo ciągłych wciąż zdarzających się upadków - chce przy nim pozostać. Znalazł Boga nie w miłości i nie w osobie, ale Boga osobowego będącego Miłością.
A osoba która ma być obok - znajduje się sama. Bo szukała Tego samego.

Warto nauczyć się dziękować. Dziękować ludziom, ale przede wszystkim Bogu. Wtedy zauważysz, że tak naprawdę - 'źle' - toczy się tylko kilka, czasami jedna, dwie sprawy.
A wszystko inne jest naprawdę w porządku i do tego masz to za darmo..

  • Mood: Thanks
  • Listening to: sing Your love. Hillsong
  • Reading: Mikrobiologia z immunologia zakazna.
  • Drinking: green tea.

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

  • Current Residence: Wieluń / Poznań
  • Interests: photography,music,bball,tenis,literature
  • Favourite movie: Lethal Weapon,Coach Carter,Crash,Rush Hour,Gladiator,Man on Fire, Iam Sam.
  • Favourite band or musician: Lifehouse.Lipnicka.SarahMcLachlan.J.Mayer..more.
  • Favourite genre of music: rock. classic..almost everything.
  • Favourite artist: Mel Gibson.Denzel Washington
  • Favourite poet or writer: A.Dumas, M.Waltari.J.Slowacki.K.K.Baczynski.
  • Operating System: XP Pro
  • Favourite cartoon character: Coyote and Road Runner.Asterix & Obelix.
  • Tools of the Trade: Fuji FinePix S5800

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconthroughangelseyes7:
thank you so much for the favorite!

:ohnoes:

--
I have a pocket sun boy
I\'m everything that burns in you...
:iconloolah:
thanks a lot for the :+favlove: :rose:

--
..[ Brainless ]..
:iconjillywhite:
<dziękuję serdecznie za :+fav :)

--
"Darwin był idealistą i marzycielem [...]. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziewięcioma orangutanami." Carlos Ruzi Zafon "Cień wiatru"
:iconangel-shadow:
...*czai się po czym rzuca mu się na szyję* -> bo mi się zwykły hug znudził :D Dziękuję :)

--
Wind is my brother...Music is my soul...
:iconszave1:
hehe proszę.

--
'Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.'
:iconmalwi:
:)
świetne komentarze do zdjęć!

to nie jest mój najlepszy dzień, hmm, w sumie to się oszukuję - to jest koszmarny dla mnie dzień i bardzo nie chciałabym, żeby ktoś za mnie zatrzymał czas właśnie w tym momencie.

ps. zazdroszczę tego poznania bardzo.

--
mel
:iconszave1:
treść odnośnie 'buy time' wnioskuję? dziękuję Ci bardzo ^^ uwielbiam fotografie koncepcyjną, chcę przekazać coś więcej.
A Poznań..jest piękny. ale to daleko..

--
'Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.'
:iconmalwi:
odnośnie buy time w rzeczy samej :)

wiesz, z tym Poznaniem to jest tak, że jak ktoś mieszkał w chicago przez cztery lata swojego krótkiego życia i przez te cztery lata chciał wrócić do kraju, to z Poznania byłby naprawdę szczęśliwy gdziekolwiek by był :)

--
mel

Site Map